To była piękna niedziela – 18 osób 😳😮🙄ruszyło na szlak Gór Kamiennych i Suchych – trasa jak to w tych specyficznych górach czyli góra-dół-góra-dół-góra-dół itd. ciężko i pod górę oraz ostro w dół….dużo potu i wysiłku. Niezbyt długa trasa od Kowalowej przez Jatki, Garbatka, Włostowa, Kostrzyna, Suchawa do schroniska Andrzejówka około 11 km, przewyższenie 700m………..ale to nie wszystko – lekkie zaskoczenie dziś miałem – autobus przy Andrzejówce nie przyjechał na przystanek….bo panowie zawracają sobie przy kopalni Melafiru i oczywiście nic o tym nie ma w rozkładzie jazdy czy też w internecie……ale, dlaczego to robią??? Hmmmm bo ludzie zastawiają zatoczkę autobusową i nie mają jak zawrócić………😬🙄😡🤬🤬🤬a mnie to *&^%$#@! tyle to obchodzi. No cóż czekała nas jeszcze wędrówka do stacji Wałbrzych Główny PKP około kolejne 8 km do dzisiejszej wycieczki dodaliśmy……nerw już przeszedł, ale co to za logika….nie rozumiem.
Używamy plików ciasteczka, aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z korzystania z naszej witryny. Jeśli nadal będziesz korzystać z tej witryny, będziemy zakładać, że jesteś z niej zadowolony.