Szlak Zamków Piastowskich kolejny etap…..rano nie zachęcało do wyjścia w góry – prawie całą noc padało i jeszcze rano lekko siąpiło. I tu tylko nie wytrawny wędrowca by zrezygnował, ale nie my – my ruszyliśmy na szlak. Deszcz jak tylko wyszliśmy na trasę przestał padać – było zimno tego ranka, ale to też nas nie zniechęciło. Pogoda swoje, a my swoje i byliśmy na wygranej pozycji……z godziny na godzinę było coraz przyjemniej i słoneczko wyszło za chmur……wiatr zimy jednak nie ustępował. W dobrych humorach i bardzo szybko szło się ten fragment zielonego szlaku……bardzo płaski odcinek z kilkoma pagórkami. Po drodze małe śniadanko w Chwaliszowie – kilka stopów na zdjecia, ale w sumie cały czas wędrowliśmy. Duży odpoczynek zrobliśmy przy Zamku Ksiaż……kawa i coś do kawy to klasyk na naszych wycieczkach. Trasa od Dobromierza przez Zamek Cisy, Zamek Książ, Zamek Stary Książ do Wałbrzych Szczawienko około 22 km pod butem
Używamy plików ciasteczka, aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z korzystania z naszej witryny. Jeśli nadal będziesz korzystać z tej witryny, będziemy zakładać, że jesteś z niej zadowolony.