Karkonosze….i kolejna wycieczka Koła Familia. Miało padać – tak przez cały tydzień pokazywała pogoda prawie na wszystkich portalach internetowych oraz w TV. Na szczęście nie sprawdziło się…..ruszyliśmy w najwższe partie Sudetów czyli Karkonosze tym razem od Spindlerovy Młyna (już kiedyś Familia ruszała z tego miejsca tylko w kierunku Lucni bouda). My niebieski szlakiem udaliśmy się przez Łabski Dół do źródeł Łaby, ale też zobaczyliśmy Mały Łabski wodospad oraz Wodospad Łabski przy hotelu Łabska bouda. Chwilę postraszyło czarnym chmurami, ale nie spadła nawet kropla deszczu uhhhhhh……piękne widoki wynagrodziły wspinaczkę na grzbiet Karkonoszy. Od źródeł Łaby przeszliśmy przez granicę do schroniska Pod Łabskim Szczytem tam chwila na odpoczynek i już szlakiem żółty/zielonym i rowerową ścieżką dotarliśmy do parkingu gdzie czekał na nas autokar. W sumie 34 osoby uczestniczyły w wycieczce….19 km pod butem. Dzięki wszystkim piknie było i śmiechu co niemiara.
Używamy plików ciasteczka, aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z korzystania z naszej witryny. Jeśli nadal będziesz korzystać z tej witryny, będziemy zakładać, że jesteś z niej zadowolony.